PL
# Kot na Jeżyckiej, czyli Igor i Waląca Się Suma Pięciu Tysięcy — Igor, ty masz w ogóle sumienie?
Nazywam się Feliks Wrona i mam sześćdziesiąt sześć lat. Mieszkam w Grzmiącej Woli, wsi, do której z Kielc
Klucz do zegarka i trzydzieści osiem tysięcy Zadzwoniła do mnie w środę o szóstej rano. Numer znałam
Zofia Kraus miała dwadzieścia dwa lata, kiedy pierwszy raz przekroczyła bramę pałacu w Białymstoku, żeby
Czekałam na te sześćdziesiąte urodziny od wiosny. Nie z powodu prezentów – od lat nie liczyłam na nic
Nazywam się Alina Kowalska i przez trzydzieści lat prowadziłam schronisko dla starych koni na obrzeżach Ełku.
Mam na imię Halina. Pracuję w szkolnej stołówce od dwudziestu trzech lat i moje stopy pamiętają każdy dzień.
Puste garnki dla Wrońskich, czyli jak Marta nauczyła szwagra liczyć się z cudzą pracą — To wszystko
Zygmunt jeszcze nigdy nie widział jej tak wyczerpanej. Siedziała na twardym krześle w korytarzu lotniska
Nikt nie zauważył, kiedy Bursztyn wstał z posłania. Wszyscy patrzyli na szczeniaka. Sobota, druga połowa









