PL
Stała pod arkadami Hotelu Saskiego, choć grudniowy wiatr ciął policzki. Miała może dziewięć lat, za duży
Obudziłam się w dniu ślubu mojego syna z uczuciem, jakby ktoś przeciął mi skórę na głowie. I wtedy odkryłam
Sobotnia noc pachniała mokrym asfaltem i kebabem z budki na rogu przy szpitalnym parkingu. Kasia zdjęła
Wtuliłam się w chłodny betonowy filar na lotnisku Kraków-Balice. Pachniało kawą i płynem do podłóg.
Wesele Kasi i Tomka było zaplanowane w każdym calu. Namioty stały na łące za stodołą, kelnerzy roznosili
Kiedy organy umilkły, a goście w kościele św. Marii Magdaleny we Wrocławiu wstrzymali oddech, ksiądz
Gdańsk tonął w bursztynowym świetle zachodzącego słońca, gdy goście weselni wznosili kolejne toasty za
Narzucił na ramiona wełniany koc i ruszył do przedpokoju, zaskoczony. Nikt go nie odwiedzał.
Rafał Malinowski od godziny tkwił na poboczu autostrady A4 pod Krakowem. Słońce już dawno schowało się
Styczniowy wiatr ciął twarze przechodniów na ulicy Floriańskiej w Krakowie, więc nikt nie dziwił się









