PL
Nazywała się Róża, miała dwadzieścia sześć lat i czternastomiesięcznego syna, którego nosiła na rękach
# Numer 12, którego nikt nie znał Telefon zadzwonił o 4:40 nad ranem, a ja już przy pierwszym sygnale
Nazywam się Halina Wrona, mieszkam w Sękowej pod Gorlicami od dwudziestu sześciu lat i pracuję jako listonoszka
W Parku Jordana pachniało mokrą korą i goframi z budki niedaleko wejścia. Tramwaj linii 18 dzwonił gdzieś
Deszcz zaczął padać, zanim jeszcze telefon zadzwonił pierwszy raz. Było wtorkowe popołudnie, dwudziesty
Pierwszy raz zobaczyłam ją na castingu w warszawskiej hali zdjęciowej przy Wrocławskiej. Stała pod ścianą
Marzena stała w progu gabinetu z teczką pod pachą i patrzyła, jak jej córka, Kalina, podpisuje dokumenty
Nazywam się Bartek, mam trzydzieści dwa lata i od czterech pracuję jako steward na krajowych trasach.
Nazywam się Robert, mam czterdzieści siedem lat i prowadzę niewielką kancelarię notarialną przy ulicy
Dom kupiłem osiem lat temu na obrzeżach Lublina, przy ulicy Jesionowej. Cicha dzielnica, wszyscy się









