PL
06
Brzoskwinie dziadka Tadeusza
Zawsze wiedziałem, że lato naprawdę się zaczyna, kiedy powietrze na trasie zaczynało pachnieć mokrą ziemią
PL
023
Baletka po porodzie, akordeon pod szpitalem i decyzja, której nie cofnąłem
Nazywam się Tomasz Wróblewski, mam trzydzieści dwa lata, jestem elektrykiem w Bielsku-Białej.
PL
022
Siedemdziesiąt trzy metry kwadratowe ciszy przy Solnej
Nazywam się Roman Kowalczyk, mam czterdzieści dwa lata i przez ostatnie osiemnaście miesięcy byłem tym
PL
07
Okaleczony Barwis z Wrocławia: jak weterynarka Oksana odmówiła podpisać zgodę na eutanazję
Do lecznicy przy schronisku na obrzeżach Wrocławia przywieziono je tego samego dnia, kiedy skonfiskowano
PL
014
Warsztat Tadeusza Kowalika. Sto dwadzieścia tysięcy złotych i podpis, którego nikt nie widział
Nazywam się Tadeusz Kowalik, mam pięćdziesiąt trzy lata i przez dwadzieścia jeden lat prowadziłem z teściem
PL
024
Chłopak z Bródna, który nie uciekł sam
W nocy z dwudziestego ósmego lutego na pierwszego marca w warszawskim komisariacie na Targówku dyżur
PL
028
Cena starego kupionu
Wiadomość przyszła w środę po południu, kiedy Zofia Bartosik obierała ziemniaki na obiad w swojej kawalerce
PL
017
Klucz do warsztatu Ryśka
— Weronika, kochanie, tylko się nie obrażaj, ale u notariusza już wszystko podpisane. Barbara Kwiatkowska
PL
025
Trzy bochenki pana Ryszarda
Roman Wardęga nie postawił nogi w Ostrołęce od dwudziestu lat. Wyjechał w wieku dwudziestu trzech lat
PL
020
Kredyt na warsztat Tomasza
Byli razem jedenaście lat, kiedy Kasia Wróblewska zrozumiała, że jej mąż podpisał coś za jej plecami.